Wskakuj na trend

od meczów baseballowych po kuchnie na podwórku, piwo jest podstawą lata w USA, ale możesz być zaskoczony, jak wiele czasu, wysiłku i pieniędzy jest zaangażowanych w uprawę tylko jednego składnika naparu: chmiel.

rośliny chmielu łatwo dorastające do 20 stóp wysokości wymagają pracochłonnego treningu, trellisu, przycinania i zbioru, co może również wymagać specjalistycznego sprzętu. A gdy chmiel otrzymuje zbyt dużo ciepła lub nie otrzymuje wystarczającej ilości światła, hodowcy chmielu w szklarni zwracają się do zasłon lub dodatkowego oświetlenia — więcej dodatkowych kosztów.

jednak popyt na chmiel i rośliny starterowe skłania niektórych piwowarów rzemieślniczych i piwowarów domowych hobbystów do zakupu produktów od producentów szklarni.

Jon Vanden Heuvel, wiceprezes Sandy Ridge Farms w Zeeland w stanie Michigan, dostarcza starterowe rośliny chmielu gotowym hodowcom, którzy z kolei uprawiają i zbierają szyszki chmielu do warzenia. Jako kierownik szklarni i były piwowar domowy, odważył się na uprawę chmielu około 2006 roku podczas niedoboru chmielu w głównych stanach produkujących chmiel, takich jak Waszyngton, Oregon i Idaho.

„to wtedy przemysł produkcji chmielu w Michigan i na Środkowym Zachodzie zaczął startować, ponieważ północno-zachodni Pacyfik nie produkował wtedy na popyt”, mówi. „To było właściwe miejsce, właściwy czas. Nauczyłam się, że jestem lepsza w rozmnażaniu roślin niż w uprawie w polu, więc przenieśliśmy ją do szklarni i zaczęliśmy sprzedawać rośliny startowe do Farm, które powstawały w Michigan.”

obecnie Vanden Heuvel wysyła około 100 000 roślin rocznie — czasami więcej — regionalnie, w kraju i za granicą do gotowych plantatorów. W niektórych przypadkach może prześledzić chmiel zebrany ze swoich roślin, gdy w pełni wyrosną i zostaną zebrane przez jednego z jego klientów, do konkretnych browarów rzemieślniczych, takich jak West Michigan 's Bell’ s, Founders i New Holland.

Kyle, left, and Greg Stelzer of 24 Hour Hops

Zdjęcie dzięki uprzejmości Grega Stelzera

Sandy Ridge Farms ma 110 000 kwadratów stóp powierzchni produkcyjnej szklarni, w tym około 20,000 stóp kwadratowych dla produkcji chmielu i 5,000 dla sałaty hydroponicznej. Byliny ozdobne, takie jak hosta, liliowce i powojniki, stanowią pozostałą część produkcji szklarni.

Vanden Heuvel hoduje swoje rośliny chmielu o wysokości od 3 do 6 cali w szklarni, rozproszone przez resztę swojej produkcji. Kontroluje środowisko podobnie jak jego wieloletnia produkcja ozdobna.

kilka lat temu firma przeszła z upraw jednorocznych na byliny. Kiedy uprawiali rośliny jednoroczne obok chmielu, mieli problemy z produkcją ciepła.

„chmiel jest rośliną, która będzie rosła o stopę dziennie, więc im chłodniej można go uprawiać, tym bardziej jest kontrolowany” – mówi Vanden Heuvel.

Sandy Ridge Farms rozmnaża swoje rośliny startowe za pomocą zielonych sadzonek z roślin chmielu. Zakład miał gotowe zakłady w ciągu ośmiu do 12 tygodni, ale zwykle pozwala na ich wyprodukowanie około czterech miesięcy.

„najlepiej będzie, gdy latem będziemy wycinać i przyklejać, a potem chłopaki sadzą je na wiosnę” – mówi Vanden Heuvel. „To daje im tę zimę do unoszenia się w szklarni.”

Chmiel 24-godzinny zebrał świeże chmiele danego ranka i wysłał je tego samego popołudnia.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Grega Stelzera

techniki produkcji chmielu

Sandy Ridge Farms nabywa swoje zakłady magazynowe z Krajowej Sieci czystych zakładów USDA z Prosser w Waszyngtonie i przestrzega ścisłych protokołów sanitarnych. Operacja propaguje około 50 odmian, w tym nową odmianę Triumph USDA, którą rozpocznie sprzedaż w lipcu.

„Rozpoczynanie nasion chmielem jest niezwykle rzadkie, a także dość trudne”, mówi Brian J. Pearson, asystent profesora ogrodnictwa środowiskowego na Uniwersytecie Florydy. „Pozyskiwanie ich z kłącza było tradycyjnym sposobem ich pozyskania.”

ale mówi plantatorom, którzy są zainteresowani produkcją chmielu, aby rozważyli rozmnażanie kultur tkankowych, aby mogli wprowadzić produkt wolny od chorób i wirusów oraz mieć spójne pochodzenie.

podobnie jak w przypadku innych upraw, zwalczanie wirusów, szkodników i chorób w produkcji chmielu wymaga wysiłku, mówi Vanden Heuvel. Chmiel jest podatny na mączniaka prawdziwego i mączniaka rzekomego, a także wciornastki i roztocza pająka.

„musi być traktowany jako jadalny, więc procedury rozpylania — substancje chemiczne, które mogą być używane w szklarni — są znacznie zredukowane”, mówi. „Mają rotację podobną do niecierpka dla niecierpka puszystego, więc opryskujemy bardzo regularnie. Ale baza chemiczna, przez którą można się obracać, nie jest tak szeroka. To samo w sobie stawia wyzwania.”

Greg Stelzer, współzałożyciel finished hydroponic grower 24 Hour Hops, mówi, że inną kwestią związaną z produkcją jest to, że chmiel wymaga vernalizacji, aby poprawić żywotność roślin i twardość korzeni oraz uzyskać wyższe plony szyszek lepszej jakości niż rośliny pierwszoroczne.

24 Hour Hops uprawia chmiel w szklarni o powierzchni 3000 stóp kwadratowych wynajętej od Uniwersytetu Arizony od 2017 roku, ale ostatnio wstrzymała produkcję, ponieważ szuka inwestorów.

aby urozmaicić swoje rośliny chmielu, 24-godzinny Chmiel wyciął plony aż do Koron korzeniowych i umieścił je w lodówkach, aby symulować warunki zimowe.

Uniwersytet Florydy połączył się z Florida breweries First Magnitude i Redlight Redlight dla specjalnych wydań piwa. „Były po prostu szalenie udane pod względem zainteresowania”, mówi Pearson.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Briana J. Pearsona

„dzięki temu zrobiliśmy kilka sekund”, mówi Stelzer. „Pocięliśmy je, a następnie pozwoliliśmy im ponownie rosnąć, aby przeprowadzić pewne eksperymenty. Nieźle im poszło. Pomyśleliśmy, że skoro Matka Natura spróbowała, spróbujemy w obie strony.”

Chmiel 24-godzinny, wraz z kilkoma innymi gotowymi hodowcami chmielu szklarniowego, często specjalizuje się w świeżym chmielu. Podczas gdy większość chmielu jest suszona zaraz po zbiorze, chmiel świeży lub „mokry” przechodzi bezpośrednio do procesu produkcji piwa.

operacja wyrzeźbiła niszę sprzedając swój świeży chmiel piwowarom domowym, ale sprzedawała również klientom browarów rzemieślniczych, takich jak SunUp w Phoenix i Dubina w Glendale w Arizonie.

24 godziny chmielu rosły w holenderskich wiadrach, trellising pędy roślin pnących zwanych bines. Pochylili się i opuścili kosze, podobnie jak hodowca nieokreślonych pomidorów traktowałby winorośl w tym samym systemie produkcyjnym. Wykorzystali również diody LED do manipulowania tkaniną fotoperiodową i cieniującą, aby zmniejszyć ilość brutalnego ciepła z Arizony wchodzącego do szklarni.

chociaż Stelzer nie pochodzi z ogrodnictwa (pracował w sektorze technologicznym), mówi, że wyobraża sobie, że doświadczeni hodowcy mogą dość szybko zająć się produkcją chmielu.

„myślę, że to jedna z tych roślin, które chcą rosnąć”

jednak hodowcy muszą wziąć pod uwagę czas potrzebny na dojrzewanie roślin chmielu. Sandy Ridge ma na celu zaoszczędzenie czasu swoim gotowym hodowcom, umożliwiając im uzyskanie pełnego plonu szyszek chmielu rok wcześniej niż gdyby wyrosły z kłączy, mówi Vanden Heuvel. Redukcja wynosi od trzech do czterech lat, do dwóch do trzech.

na University of Florida ’ s Mid-Florida Research& Centrum Edukacji w Apopka na Florydzie, Pearson i jego koledzy uprawiali chmiel w częściowo zamkniętej szklarni, a następnie w ogrzewanej i chłodzonej szklarni z dachem z poliwęglanu, przy użyciu hydroponiki Kultury głębinowej.

„skończyło się na tym, że zrobiliśmy post w mediach społecznościowych pokazujący zbiory chmielu w styczniu”, mówi Pearson. „Otrzymaliśmy sporo pozytywnych opinii od ludzi z Północno-Zachodniego Pacyfiku, myśląc, jak fajnie było, że mieliśmy dostęp do świeżych chmieli. Widzę to … tutaj mamy świeże chmiel dostępny, gdy nikt inny w USA nie ma tego.”

” miałem kilku różnych hodowców, którzy odwiedzili moją szklarnię. Nie mam nic przeciwko dzieleniu się wiedzą, którą posiadam,o ile nie są w moim mieście, rywalizując ze mną „- mówi Mark Koehler z Hanka ’ s Hops.

Zdjęcie dzięki uprzejmości Marka Koehlera

wyzwania związane z produkcją chmielu w szklarniach

pomimo możliwości oferowania chmielu przez plantatorów szklarni przez cały rok, Pearson twierdzi, że wiele pytań pozostaje na temat uprawy chmielu w szklarni i możliwości jego opłacalnej produkcji komercyjnej.

” w każdym systemie produkcyjnym są plusy i minusy. I tak, szklarnie często są droższe niż pole, ponieważ płacisz za prąd, płacisz za wodę, płacisz za światło. Ale zaletą tego jest to, że możesz kontrolować swoje środowisko w wyższym stopniu.”

Jaki Brophy jest dyrektorem ds. komunikacji w Hop Growers of America, organizacji handlowej non-profit z siedzibą w mieście Yakima w stanie Waszyngton. Mówi, że uprawa chmielu w szklarni zwykle wymaga drogiego sprzętu zaprojektowanego specjalnie dla nich.

„dowiadujemy się, że niektórzy próbują różnych rzeczy, na przykład uprawy w szklarniach, ale to byłoby dość drogie”, mówi. „A ludzie mają tendencję do porzucania uprawy chmielu w różnych regionach, ponieważ istnieje potencjał, który trzeba wykorzystać, aby był finansowo wykonalny, ponieważ jest wiele rzeczy, których ludzie nie biorą pod uwagę w procesie budżetowania.”

Jeśli chodzi o koszty, Brophy i Pearson oba szacunki kosztów referencyjnych. Chociaż szacunki dotyczą produkcji Na Zewnątrz, Pearson twierdzi, że hodowcy szklarni mogliby dostosować się, wprowadzając własne unikalne koszty.

jeden z klientów Florida Hops na Florydzie, który skonsultował się z

Zdjęcie dzięki uprzejmości Richarda M. Smitha

popyt na karła

mączniak rzekomy może wpływać na liście chmielu w pobliżu Ziemi, więc Pearson zaleca, aby hodowcy chmielu szklarniowego przycinali w kierunku dna swoich roślin, aby zapobiec chorobie. Mogą również wybierać niektóre odmiany, takie jak Chinook, który wytwarza więcej szyszek w pobliżu górnej części rośliny w porównaniu z dolną.

Richard M. Smith z Florydy chmielu

Zdjęcie dzięki uprzejmości Richarda M. Smitha

Pearson mówi, że jest zainteresowany współpracą z hodowcami chmielu w zakresie hodowli karłów i dziennych-neutralne odmiany chmielu, które mogłyby pomóc w niektórych wymaganiach dotyczących wysokości i światła. Stelzer jest również zainteresowany odmianami karłowatymi, ponieważ pochylanie i opuszczanie wiązek jest pracochłonne w 24-metrowej szklarni chmielu.

„większość z nich wyszła z Wielkiej Brytanii. na północno-zachodnim Pacyfiku przeprowadzono hodowlę odmian chmielu karłowatego, aby zmniejszyć koszty pracy związane z posiadaniem tych dużych, 20-metrowych koszy i specjalistycznego sprzętu ” – mówi Pearson. „Mając to na uwadze, muszę jeszcze zdobyć odmiany karłowate. Ponieważ jeśli tam są-a potem znowu widziałem ich dokumentację-są bardzo pożądane i nie każdy chce dzielić się swoją zarazkowością.”

odmiana chmielu, którą wybiera hodowca, ma duże znaczenie dla piwowara, ponieważ każda odmiana nadaje piwu inny smak i inną ilość gorzkości.

znajomość rynku

jednym z największych czynników dla produkcji chmielu szklarniowego jest Ocena i zaspokojenie popytu na rynku, który w dużej mierze jest już obsługiwany przez producentów w Waszyngtonie, Oregonie i Idaho. W rzeczywistości 97% USAchmiel jest uprawiany tylko w tych trzech stanach, według Spisu Rolnego z 2017 roku.

w przypadku produkcji na wolnym powietrzu w północno-zachodnim Pacyfiku świeże chmiele są dostępne tylko raz w roku jesienią. To dlatego, że lupulina-związek odpowiedzialny za ważne cechy piwa, takie jak” gorzki ” aromat i smak — jest dostępna tylko na szyszkach kwitnących jesienią na zewnątrz, mówi Brophy, i nie może być replikowana w szklarniach w innym czasie.

Mark Koehler, prawo, chmielu Hanka

Zdjęcie dzięki uprzejmości Marka Koehlera

środowisko prawdopodobnie jest odpowiedzialne za produkcję lupuliny, mówi Pearson, ale nie widział żadnych badań, które dokładnie wskazują, jak. On i jego koledzy odkryli w swoich badaniach szklarniowych, że poziom lupuliny wzrósł w kolejnych latach produkcji, ale nie osiągnął poziomów zgłoszonych dla podobnych odmian uprawianych w północno-zachodnim Pacyfiku.

hydroponiczny hodowca szklarni Mark Koehler, właściciel firmy Hank ’ s Hops w Von Ormy w Teksasie, zamierza produkować świeży chmiel przez cały rok, zbierając trzy razy w roku. Po dwóch latach badań i rozwoju produkcji chmielu w swojej szklarni, Koehler zakończył swoje pierwsze zbiory na sprzedaż komercyjną wiosną. Zauważa, że poziom lupuliny w jego chmielu jest wysoki, podobnie jak Alfa kwasy w gruczołach lupuliny.

„Browary szukają wysokiego poziomu kwasu alfa w chmielu, ponieważ pozwala im to zużywać mniej ich, a będą mieli więcej aromatów i więcej smaków”, mówi Koehler. „Odmiana, którą teraz uprawiam – zwykle zawierają od 7 do 9% kwasów alfa. Te, które wyhodowałem, wynosiły 11,13%.”

Koehler dostarczył Chmiel Hanka do Southerleigh Fine Food and Brewery w San Antonio, a operacja uwarzyła je na wyhodowane w Teksasie piwo, które służyło w jego taproomie.

„z tego, co wiem, to piwo, które wychodzi z Southerleigh, to pierwsze piwo z Teksasu, które będzie sprzedawane komercyjnie” – mówi Koehler. „To wszystko, od drożdży po słód, chmiel – wszystko pochodzi z Teksasu.”

dla wielu piwowarów kupowanie świeżego chmielu do warzenia piwa na miejscu byłoby lepsze niż granulowanie chmielu lub suszonych szyszek wysyłanych z daleka, o ile zamówienia mogą być realizowane i jakość jest kontrolowana, mówi Charles Vallhonrat, dyrektor wykonawczy Texas Craft Brewers Guild.

„ludzie uwielbiają robić piwa świeżo chmielowe, ale trudno je zrobić”-mówi Vallhonrat. „Musisz zdobyć chmiel; czas musi się udać i musisz go wysłać i w ogóle.”

firma z Orlando na Florydzie o nazwie Florida Hops hoduje chmiel, testuje odmiany, uprawia chmiel w szklarni i konsultuje się z hodowcami chmielu na całej Florydzie. Założyciel Richard M. Smith twierdzi, że hodowcy chmielu z Florydy, z których większość znajduje się na zewnątrz, cieszą się zainteresowaniem browarów.

Brian J. Pearson z University of Florida uprawia chmiel od siedmiu lat. Jako piwowar domowy zaczął je hodować częściowo dlatego, że nie był pod wrażeniem jakości chmielu, który otrzymał.

zdjęcia Dzięki uprzejmości Briana J. Pearsona

„mamy ludzi z Kolorado, którzy pracują w browarze, jak,” oh man, I love the fact that I can get Mok and fresh hops in Florida. Myślałem, że nie będę w stanie tego zrobić ” – mówi Smith. „Ale potem masz ludzi, którzy mówią:” nigdy wcześniej tego nie używałem i waham się zmienić to, co robię.””

kilka różnych czynników wpłynęło na decyzję Smitha o rozpoczęciu współpracy z plantatorami poprzez Florida Hops, którą założył w 2016 roku: ruch locavore, możliwość wspierania warzenia piwa świeżo chmielowego i możliwość zapewnienia edukacji w zakresie chmielu ludności stanu, która już jest entuzjastycznie nastawiona do piwa.

„naszym potencjałem jest wyprodukowanie czegoś lokalnego, co wpłynie na klimat piwa rzemieślniczego” – mówi Smith. „Hop yards stają się atrakcyjnym elementem tej całej sprawy, więc jest to zainteresowanie. I jest wiele współpracy między piwowarami i plantatorami. Są w stanie przyciągnąć ludzi do browarów, ponieważ teraz mamy piwo mokre.”

ponieważ hodowcy szklarni mogą dojrzewać chmiel szybciej w pomieszczeniach niż na zewnątrz, niektóre szklarnie uprawiają określone odmiany, aby zaspokoić potrzeby klientów piwowarów, mówi Vanden Heuvel.

„Jeśli niektóre z tych małych browarów chcą mieć piwo żniwne i podawać je w połowie lutego, mogą iść po te mokre, świeżo zebrane chmiele i podać swoje piwo żniwne w lutym i mieć je jako filar w swoim pubie”, mówi.

Pearson twierdzi, że typ klienta w dużej mierze określi, czy uprawa produktu niszowego w szklarni jest wykonalna. To może mieć sens dla szklarni rozpocząć rośliny dla hodowców hobbystów i piwowarów, a operacje agroturystyczne do końca. Uprawa w szklarni jako komercyjny gotowy hodowca może być bardziej skomplikowana.

to nie znaczy, że to niemożliwe. Na przykład Koehler odpowiedział na pytania innych hodowców dotyczące jego procesu i uważa, że więcej szklarni zacznie uprawiać chmiel. Ma kilka rad.

„Bądź gotowy do pracy, ale to praca miłości” mówi Koehler. „To świetna zabawa i bardzo fajna branża, w której można być częścią. Kiedy napijesz się piwa, które wyhodowałeś, to fajne uczucie.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.