przemoc szaleje w kolumbijskim departamencie Cauca

fala przemocy uderzyła w południowo — zachodni Departament Cauca Kolumbii, w postaci celowych zabójstw i uzbrojonych grup walczących o kontrolę upraw koki i szlaków przemytu-zabójcza mieszanka.

Większość przemocy koncentruje się wokół Południowej gminy Cauca w Argelia, gdzie dysydenccy członkowie byłych Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (Fuerzas Armadas Revolucionarias de Colombia – FARC) podobno szli od domu do domu w poszukiwaniu swoich byłych bojowników, el tiempo poinformował.

kontrowersyjne porozumienie pokojowe z rządem kolumbijskim w 2016 roku doprowadziło do demobilizacji około 13 000 bojowników FARC. Od tego czasu grupy dysydenckich bojowników przekształciły się w byłą mafię FARC.

burmistrz Argelii, Jhonnatan Patiño Cerón, powiedział, że oddział około 30 mężczyzn — którzy przedstawili się jako część frontu dysydenta Carlosa Patiño i nosili mundury wojskowe — wszedł do miasta dwa razy, pytając, gdzie mieszkają zdemobilizowani bojownicy, zgodnie z El Tiempo.

Zobacz także: Dlaczego przywódcy społeczni umierają na Kaukazie w Kolumbii?

11 kwietnia oddział starał się zastraszyć byłych partyzantów i ogłosić ich obecność w regionie, ale nie doszło do przemocy-powiedział.

około miesiąc później grupa podobno zatrzymała byłego członka FARC Maximiliano Leóna, który jechał motocyklem przez wioskę Portoryko, a następnie zastrzelił go – wynika z kolumbijskich mediów.

Argelia i pobliska Gmina El Tambo również doświadczyły powtarzających się starć między frontem Carlos Patiño a frontem José María Becerra Narodowej Armii Wyzwoleńczej (Ejército de Liberación Nacional – ELN). Walki pomiędzy dwoma grupami powstańczymi zmusiły w marcu i kwietniu setki mieszkańców do ucieczki z domów.

była MAFIA FARC wydaje się mieć silniejszą pozycję w Argelii, podczas gdy ELN dominuje w El Tambo. Obie grupy starły się również z kolumbijskimi siłami zbrojnymi w ostatnich miesiącach.

Argelia i El Tambo są kluczowymi lokalizacjami dla ELN i byłej mafii FARC, ponieważ są kluczowymi punktami na szlaku przemytu narkotyków do Pacyfiku, a także głównymi obszarami uprawy koki, z prawie 10 000 hektarów upraw między nimi.

kontynuowano również celowe zabójstwa przywódców społecznych i aktywistów. W 2019 roku w Cauca zamordowano 62 przywódców społecznych i działaczy na rzecz Praw Człowieka, najwięcej w każdym kolumbijskim departamencie. Według Instytutu Studiów Na Rzecz Rozwoju i pokoju (Instituto de Estudios para el Desarrollo y la Paz – Indepaz) do czerwca 2020 roku zginęło 42 kolejnych osób.

InSight Analiza przestępczości

przemoc w Południowym Kaukazie prawdopodobnie nie ustanie w najbliższej przyszłości z trzech powodów.

Po pierwsze, dwie najpotężniejsze grupy przestępcze Kolumbii, a przynajmniej niektóre z ich najsilniejszych komórek, walczą o kontrolę nad kluczowym korytarzem rzeki Micay. Miasta Argelia i El Tambo, które są częścią tego korytarza, zapewniają ELN i dysydenckim grupom FARC dostęp do upraw koki i do podstawowej drogi handlu narkotykami, prekursorami chemicznymi i bronią na Pacyfik.

Inne uzbrojone grupy również prawdopodobnie wkroczyły do walki. W sierpniu 2019 roku pojawiły się doniesienia o kolejnej byłej komórce mafii FARC, froncie Estivena Gonzáleza, która przeniosła się do Południowego Kaukazu ze swojej bazy w północnym Nariño.

zobacz: ELN pokazuje wyjątkową zdolność do sparaliżowania części Kolumbii

podczas gdy InSight Crime nie mógł potwierdzić, że Front Estiven González zakładał stałą obecność w Cauca, ich muskulatura w tym obszarze prawdopodobnie doprowadzi do kolejnych starć.

Po drugie, wydaje się, że rząd nie ma strategii bezpieczeństwa, poza powtarzającymi się, jeśli nie są skoncentrowane, operacjami wojskowymi. Według ekspertów z kolumbijskiej Komisji Prawdy (Comisión de la Verdad) wtargnięcia armii nie powiodły się z powodu taktyki przeciwdziałania rebelii, która nie działa przeciwko grupom, które coraz bardziej oddalają się od swoich partyzanckich korzeni, aby stać się bardziej przestępczymi Na Zewnątrz.

Po trzecie, nawet gdy przemoc ginie w jednej części Południowego Kaukazu, ma tendencję do wznawiania się gdzie indziej. Podczas gdy May nie widziała większych starć między ELN a Byłą mafią FARC w Argelii i El Tambo, nowe wybuchy walk i wysiedleń odnotowano w Guapi, na wybrzeżu Pacyfiku w Południowym Kaukazie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.