nagłówek reklamy

wiesz jak to jest.

wspinasz się po samotnej górze, siedzisz ze skrzyżowanymi nogami przez pięć godzin z Biblią na kolanach i modlisz się z uwagą o odpowiedzi, dopóki twoje stawy kolanowe nie będą krzyczeć.

albo klękałeś bez końca przed ołtarzem, czytałeś Pismo Święte i powtarzałeś modlitwy; prosiłeś, szukałeś i pukałeś podczas każdego kazania, liturgii i czytania pobożnego, jakie mogłeś znaleźć.

czekałeś w wierze i oczekiwaniu, krzyczałeś hallelujahs, szepczesz cicho i błagasz Modlitwę Pańską w pełnym szacunku refrenie.

i nic nie ma. Zip. Niebo jest zimne. Fale radiowe są ciche. W Boskim Internecie skończyły się dane.

Co Tu się dzieje? Dlaczego Bóg nic nie mówi?

w tym momencie można by wniknąć w szczegóły tego, co starożytni mistycy poetycko określili jako „ciemną noc duszy” lub jak Boże milczenie jest boską strategią, aby zbliżyć nas do niego. Ale chociaż uwielbiam niektóre starożytne rozważania, powinniśmy najpierw sprawdzić inne możliwości, które zostały wypróbowane i przetestowane, gdy Bóg nie przemawia w mojej podróży rozmów o Bogu.

oto trzy możliwości, aby zawsze rozważyć, gdy Bóg wydaje się milczeć:

on już przemówił, ale ja nie słuchałem.

ten jest chyba najbardziej prawdopodobny. Nie słuchamy, bo nie podoba nam się to, co powiedział. Nie zrobił wystarczająco dużo, albo nie powiedział tego, co chcieliśmy usłyszeć. Są chwile, kiedy słyszę coś od Boga, a może nawet zapisuję to w moim dzienniku jako myśl odręczną, ale w mojej desperacji, aby usłyszeć coś lepszego, natychmiast o tym zapominam. Dopiero kilka tygodni później, gdy mój kanał informacyjny na Facebooku stał się nudny, odkrywam go na nowo i zdaję sobie sprawę, że warto przyjrzeć się temu bliżej.

nie odpowiedziałem na ostatnie słowa.

być może słuchaliśmy, ale słuchanie to nie tylko słuchanie w Bożej ekonomii. Słuchanie oznacza pełne przyjęcie tego, co powiedział.

Słowo Boże jest jak pokarm: nie możemy go po prostu przeżuć i wypluć, musimy je połknąć i strawić, aż stanie się częścią nas. To wymaga czasu i wysiłku. Często wymaga działania-medytacji nad jego słowami, posłuszeństwa temu, co powiedział, przeżywania jego słów w naszym życiu.

„zjedz ten zwój, który ci daję”, powiedział Bóg do proroka Ezechiela, ” i napełnij nim swój żołądek „(Ezechiela 3: 3). Musimy pozwolić, aby jego słowa wypełniły nasze serca, zanim będziemy gotowi przyjąć więcej.

Zobacz też

jeden z najciemniejszych momentów w moim życiu miał miejsce, gdy miałem 27 lat. To był jeden z tych mylących incydentów, gdzie wygląda na to, że Bóg zawiódł, gdzie trudno uwierzyć, że jest dobry i ma kontrolę. Wszystko, w co wierzyłam w Boga, rozpadło się.

więc zrobiłem to, co wszyscy inni w tamtych czasach i krzyknąłem ” dlaczego?”z długimi i głośnymi emanacjami. Bóg w końcu przemówił, ale to, co powiedział, nie odpowiedziało na moje pytanie. Jego orędzie odzwierciedlało słowa Jezusa skierowane do uczniów podczas jego pożegnalnej przemowy:”mam wam o wiele więcej do powiedzenia, ale nie jesteście na to gotowi” (Ew.Jana 16.12). Nie rozumiesz moich celów. Nie możesz przyjąć tego, co mam dla ciebie. Jesteś jak trzecioklasista próbujący zrozumieć Twierdzenie Pitagorasa. Najpierw musisz skończyć naukę tabeli czasów.

To był pełny rok później, kiedy Bóg w końcu odpowiedział na moje pytanie. Wtedy byłem na tyle dojrzały, by zrozumieć jego perspektywę. Byłam gotowa usłyszeć, co powiedział.

Mądrość Boża oznacza nie tylko to, co powiedzieć, ale kiedy to powiedzieć. Jeśli Bóg wydaje się milczeć dzisiaj, być uspokojony przez swoją wiedzę o jego charakterze. Jego życzliwość nigdy nie zawodzi, nawet jeśli jej nie czujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.