jak przejść przerwę w mediach społecznościowych

kiedy siedziałem w pokoju w akademiku zaglądając do ekranu telefonu, patrzyłem, jak każda ostatnia aplikacja społecznościowa porusza się i znika. W kropli kapelusza usunąłem wszystko. Nie chciałem ogłaszać mojej przerwy; wydawało mi się to sprzeczne z intuicją i szczerze, uznałem za wyzwalające po prostu odpuścić.

czułem się, jakbym skoczył ze statku. Wyruszyłem na nieznane terytorium, z dala od zadowolenia z informacji, przyjaciół i wirtualnych znajomych. W ciągu pierwszej godziny doświadczyłem mini ataku paniki. Pomyślałem: „O cholera, a co jeśli przegapię coś naprawdę ważnego?”Ale wkrótce zdałem sobie sprawę, że jeśli coś naprawdę mnie dotyczy, zadzwonię lub napiszę SMS-a . Zacząłem się zrelaksować i osiedlić się w mojej nowej orientacji. Na 26 dni zniknąłem ze świata online.

teraz, aby zrozumieć, jak udało mi się impulsywnie ugasić wszystkie formy mediów społecznościowych, musisz zrozumieć rozumowanie, które mnie tam doprowadziło.

przede wszystkim chciałem ożywić moją kontrolę umysłową. Zrzekłem się prawie wszystkiego na rzecz mediów społecznościowych. Moja uwaga na pracę w szkole wzrosła do 30 minut. Moja samoocena została zastrzelona z ciągłych porównań. Nie czułem, że mam znaczenie w wielkim planie. Kiedy porzuciłem media społecznościowe, powiedziałem sobie, że coś musi się zmienić. „Nie wrócę, dopóki nie poczuję się jakbym wrócił.”Miałem zakorzeniony motyw, jednak to wciąż próbowało mojej motywacji od razu.

oto podsumowanie dnia po dniu.

dzień 1-5

na początku opór był trudny. Korzystałem z mediów społecznościowych od lat, a teraz, gdy ich nie było, czułem się jak totalny outsider. Zacząłem wyobrażać sobie wszystkich ludzi, za którymi podążałem-przyjaciół, gwiazdy, gwiazdy-sportowców.

To mnie niepokoiło. Brakowało mi czegoś, kompletnie odłączonego.

ale wiedziałem, że robię coś, co musi być zrobione. Konsekwentnie przypominałem sobie, jak się czułem wcześniej: nieważne, dryfujące i zużyte. Te emocje pomogły mi przetrwać pierwsze pięć dni.

dzień 6-13

chociaż początkowo czułam się wygnana, moje incepcyjne uczucia rozpłynęły się po pierwszym tygodniu. Zacząłem mieć większą kontrolę i jasność w każdym aspekcie mojego życia. Ku mojemu zdziwieniu, nagle zapomniałem o mediach społecznościowych. Nie było już” wszystkich innych”.

przestałem impulsywnie wyciągać telefon, żeby sprawdzić Instagram. Nie patrzyłem już na momenty jako na „doskonałe możliwości” dla Snapchata. Też nie obchodziło mnie, że ktoś inny to robi. Kiedy to się stało, świat się dla mnie otworzył.

dzień 14-20

mając mniej czasu bezmyślnie przewijając, znalazłem okazję do lepszego zajęcia wolnego czasu między klasą, moją dziewczyną i ćwiczeniami.

zacząłem blogować. Czytam częściej. Zacząłem pisać w moim dzienniku codziennie. Kurczę, nauczyłem się nawet produkcji muzycznej. Mój morał wzbił się w powietrze. Lepiej radziłam sobie w klasie, na siłowni, a moje relacje stawały się silniejsze. I spać? Fenomenalnie.

przede wszystkim stałem się bardziej produktywny, bezpieczniejszy i bardziej zrelaksowany w podejmowaniu decyzji.

im więcej czasu zostało, tym bardziej rosła moja ogólna perspektywa na „wykorzystanie mediów”. Poważnie zacząłem kwestionować użyteczność mediów społecznościowych; wszystko wydawało mi się całkowicie przereklamowane.

dzień 21 i na

po nieobecności przez wszystkie trzy tygodnie, moja percepcja mediów społecznościowych zrobiła pełne 180. To było jak mini-przełom. Nie mogłem się doczekać, aby podzielić się swoim doświadczeniem z innymi-nie chwaląc się ani nie wyglądając na „oświeconego”, chciałem raczej poważnie pomóc innym w znalezieniu tej samej Komisji, którą znalazłem.

pozwól mi wyjaśnić: nie uważam, że media społecznościowe są okropne. Platformy społecznościowe przynoszą korzyści milionom ludzi w sposobie, w jaki rozpowszechniają pomysły i łączą nas. Mogłem mówić o pozytywach, ale celem mojego eksperymentu było ujawnienie ciemnej strony.

koszt alternatywny to największy minus mediów społecznościowych

wielu z nas traktuje media społecznościowe wyłącznie jako rozrywkę lub środek rozrywki; służy do walki z całkowitą nudą. W ten sposób zmniejsza to użyteczność platform internetowych i wykorzystuje „laissez-faire” podejście do treści cyfrowych. Staje się przeszkodą, raczej akceleratorem; rozpraszaniem uwagi, raczej narzędziem.

pozwalamy Facebookowi zastąpić bardziej znaczące interakcje i działania w życiu. Mniej dbamy o zaradne informacje, ponieważ szukamy rozrywki. Uwikłanie i zaabsorbowanie internetowymi „pogłoskami” rani nas — w dziwny sposób pozbawia nas lepszej wersji siebie.

Jak więc rozpocząć własną przerwę w mediach społecznościowych?

przerwa w Social Media w 3 krokach

Jeśli jesteś odważny i chcesz spróbować swoich własnych wakacji z social media, polecam. Nawet jeśli to tylko na kilka dni, tydzień lub dwa, Mam nadzieję, że odejdziesz z większym spojrzeniem na to, jak powinieneś spędzać czas. Oto 3 konkretne kroki, które możesz podjąć.

Krok 1: Usuń wszystkie aplikacje społecznościowe.

nie myśl sobie, że przez tydzień Nie będę zaglądał na Twittera.”Zrobisz to, jeśli będzie tuż przed tobą. Kiedy dajesz tym aplikacjom miejsce na telefon, mentalnie pozwalasz im pozostać w pobliżu. Poza zasięgiem wzroku, poza umysłem, więc śmiało, Wymaż je. Będą tam, kiedy wrócisz.

Krok 2: powiedz komuś o tym. Albo nie.

To może pomóc ogłosić swoje rekolekcje gdzieś, lub do kogoś, jako dodatkowy poziom odpowiedzialności może dać więcej motywacji. Zdecydowałem się nikomu nie mówić, i to mi się udało, ale musisz znać siebie tutaj i jak najlepiej funkcjonujesz.

Krok 3: Zaplanuj swój nowo znaleziony wolny czas.

mam spore hobby, więc naturalnie, że kiedyś gdzieś indziej. Jeśli nie masz wielu zainteresowań, teraz jest idealna okazja, aby zanurzyć się w nowym zamiłowaniu, umiejętnościach lub rozrywce. Jednak przysięga, że będzie grać więcej Fortnite i oglądać więcej Netflix pokonuje cel. Znajdź coś wartościowego i produktywnego.

i co dalej?

ciągłe wyrzucanie tego wszystkiego może Ci się udać, ale dla większości ludzi to chyba nie jest absolutna odpowiedź. Przede wszystkim polecam:

skoncentruj się na uzyskiwaniu lepszych informacji; poszukaj mediów, które dodadzą wartości. Zdefiniuj słowo „wartość” dla siebie.

już zmierzasz w dobrym kierunku. Medium rozwija się dzięki wartościowym historiom i wartościowej ekspresji. Jest to świetne miejsce, aby znaleźć pozytywne, przydatne pomysły na szereg znaczących tematów. Polecam Medium w stosunku do każdego innego rodzaju aplikacji społecznościowych, ręce w dół.

również: podążaj za ludźmi, którzy się liczą.

teraz ograniczam moje kanały medialne wyłącznie do osób i organizacji, na których mi zależy. Nie Śledzę nikogo, ani niczego, chyba że wiem, że podają ważne dla mnie informacje. Dbaj o swój własny interes.

wreszcie, równie konieczne jest bycie kimś, kto się liczy. Unikaj umieszczania chaotycznych informacji i skup się na dzieleniu się doświadczeniami, które mają znaczenie. Porozmawiaj o swoich przemyśleniach na temat istotnej kwestii. Opublikuj coś, czego się ostatnio nauczyłeś i podnieś innych. Humor jest zaskakująco skutecznym sposobem, aby to zrobić.

wszyscy z tego korzystamy.

gdzie mnie dopadł mój odwrót

nie jestem pesymistą. Nie wierzę, że każdy online jest bezmyślnym, zaprogramowanym botem. Nie sądzę, żeby media społecznościowe były czymś złym. Jednak pod powierzchnią, wiem, że wielu z nas doświadcza tego, czego dotknąłem.

moje życie znacznie się zmieniło, odkąd odeszłam od mediów społecznościowych. Chyba nie do końca rozumiem, jak bardzo wpłynęło to na mnie. Szczerze mówiąc, mógłbym nie być tutaj blogując, gdyby nie te 26 dni wstecz w 2016.

nie chcę być ograniczony do 140 znaków, aby powiedzieć mój utwór. Nie potrzebuję pewnej ilości lajków, żeby potwierdzić to, co myślę lub robię. Nie muszę przejmować się drobnymi szczegółami dnia innych.

Kontroluj swoje media społecznościowe-nie odwrotnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.