Going Dumb: My Year With a Flip Phone

facet w sklepie Verizon wyglądał na zdezorientowanego. Z pewnością był naćpany. „Telefon z klapką? Możemy mieć trochę z tyłu.”Wyprowadził dokładnie dwa. Wziąłem brzydszą, Kyocerę z wielkimi guzikami, chodziło o to, żeby nią gardzić. „Wróć i powiedz mi, jak to jest”, powiedział mistily. Przyjaciel, z którym byłem, podejrzliwy, ale wspierający, kupił nam popołudniowe drinki przy najbliższym nurkowaniu. Tematyczny, patrz: rzucanie się w grungy throwback. W drodze do łazienki sięgnąłem po iPhone ’ a. Moje ręce zamknęły się wokół Kyocery. Joy przetoczyła się. Stojąc przy pisuarze, już czułem, jak neurony się zmieniają. Nie mogłem przewijać Twittera! Stawiam następną kolejkę!

następuje detoks. Przez dwa tygodnie miałem lub przyprawiałem się o zwiewny ból głowy. Lubiłem dotykać czoła, bawiąc się oparami w obłożnie obłożoną wiktoriańską gospodynię domową. Wyglądam na spoconego? Nikt nie współczuł. Moi rodzice byli szczególnie okrutni. Żeby być uczciwym, zapomniałem powiedzieć mamie o zamianie; ona, mistrzyni rodzinnego planu telefonicznego, musiała dowiedzieć się od biednego przedstawiciela Verizon. ” każdy na świecie ma Telefony Apple, Jason!- krzyknęła, kiedy w końcu się połączyliśmy. „Nazywają się iPhony, mamo!”Nie jestem pewien, kto się rozłączył, ale kiedy wyłączyłem telefon? Takie atawistycznie satysfakcjonujące ujęcie.

później moja mama przyznała, że mój głos brzmiał o wiele wyraźniej dzięki Kyocerze niż kiedykolwiek na moim iPhonie. Ma sens-Telefonia była jej głównym celem. I choć raz rozmawiałem przez telefon, a nie prawie jak wymyślna, wielofunkcyjna cegła. Ale to nie pomogło sprawie. Dla niej mój telefon z klapką był nie tylko dowodem szaleństwa, ale i niebezpieczny. Co jeśli mój samochód padnie? A jeśli się zgubiłem? Jak mogę wezwać Ubera?! Nic nie mogło jej przekonać, że w 2018 r. Płyta antyku może rzeczywiście zadziałać.

dowiedz się więcej

obraz może zawierać: elektronikę, Telefon, Telefon komórkowy i telefon komórkowy
przewodowy Przewodnik po iPhonie

te wczesne dni, podczas szoku mózgowego nowego-starego, były eksperymentem myślowym mojego prostego wynalazku: Załóżmy, że Dalajlama miał smartfon. (Doniesienia w tej sprawie są niejednoznaczne; wiemy, że Jego Świątobliwość lubi tweetować i ma tytułową aplikację. Z nim pisze do przyjaciela: „R u busy this wknd?”Weekend mija, a on nigdy nie odpisuje. Czy Dalajlama się denerwuje? Zirytowany? Coś się stało? Nagle przekonany, że będzie mu lepiej bez tego niewdzięcznego, lekceważącego, samolubnego frajera „najlepszego „”przyjaciela”w swoim życiu? Oczywiście, że nie. To Dalajlama. Kiedy ludzie nie odpisują, jego oczy błyszczą mądrością wieków i z głębi brzucha chichocze.

chciałem takiego spokoju. SMS-y zawsze były moją szczególną chorobą. Nie chodzi o to, że jestem częstym SMS-em; jestem, o wiele gorszy, urażony. Zapomnij o ludziach, którzy nie odpisują (mogą cieszyć się piekłem) – nawet szybcy reagujący mogą rozwalić mój nastrój, jeśli ich wiadomości nie są dokładnie sformułowane według moich upodobań. Wiedziałem, że nie mam szans zostać Dalajlamą SMS-ów z iPhonem, co praktycznie zmusza cię do obrażania znajomych, aby wyglądało to na jedyną niezawodną rzecz w twoim życiu. Jednak, związany z limitem znaków Kyocery i kciukami nieużywanymi do tekstu predykcyjnego, być może mógłbym wznieść się ponad, autotranscendować. Jak kiedyś Dalajlama napisał na Twitterze: „ważne jest, abyśmy nie byli niewolnikami technologii.”

kiedy chodzisz z urządzeniem, które kurczy się żałośnie i odbiera tylko połowę Twoich wiadomości, gdy bezmyślne pary słów, takie jak” brzmi dobrze „i” pewna rzecz”, wprowadzają twoje słownictwo przez konieczność T9, Twoje oczekiwania wobec innych się zmieniają.

w pewnym sensie zadziałało. Kiedy chodzisz z urządzeniem starego psa, które spazmuje żałośnie i odbiera tylko połowę Twoich wiadomości (nie w porządku), kiedy bezmyślne pary słów, takie jak „brzmi dobrze” i „pewna rzecz”, wprowadzają twoje słownictwo przez konieczność T9, Twoje oczekiwania wobec innych się zmieniają. Zdajesz sobie sprawę, że nie obchodzi cię, czy Rob jest zwięzły, Lauren się spóźnia, Peter nie odpowiada. Ty też. Pisanie SMS-ów jest trudne i nienaturalne. Może zadzwonię do nich. („Czy wszystko w porządku?”natychmiast zapytają. „Nie, Nie żyję!”będziesz chciał powiedzieć. Może pomyślę o czymś innym. Możesz, w tych chwilach rozpoznawania napędzanych telefonami negatywnych myśli o tym, czym są-głupie derangements of technologized relations – nawet chichotać.

Od dawna podejrzewam, że mam uszkodzenie mózgu, w którym powinna być moja świadomość przestrzenna. To nie tylko brak, ale negatywne poczucie kierunku-im dłużej gdzieś jestem, tym bardziej się gubię. Bez działającego GPS ’ a byłem zmuszony bazgrolić prawa i lewe znaki na serwetkach i paragonach, a kiedy te kawałki papieru nieuchronnie zniknęły, przywołałem z drogi 21-wiecznych Googlerów, czasami wiele razy na podróż. Tak wiele niepotrzebnych pętli zostało wykonanych, zapoznając mnie ze szczególnym lękiem przed wejściem na ten sam sklep z perskimi dywanami sprzed dwóch godzin. Po prostu się rozwikłujesz.

ale z czasem zaczęła się tworzyć Mapa. Zacząłem widzieć z góry. Drogi, niemożliwe, jakby ustawione. W pewnym momencie zawsze będzie autostrada. Przyjazdy stały się celebrowanymi wydarzeniami. I ludzie naprawdę przeszli. Frazzled na stacji benzynowej (po drugiej stronie ulicy od tych perskich dywanów), podszedłem do krępego starego motocyklisty, który miał krzaczastą białą brodę zazdrość Santas centrum wszędzie. Powiedziałem mu, że szukam zwłok wieloryba na plaży w mieście, które powinno być niedaleko od nas. „Zdejmują znaki, aby nie wpuszczać turystów” – wyjaśnił. „Chcesz jechać drugą w lewo za laguną.”Laguna! Kazałem mu powtórzyć to słowo, wiedząc, że nie usłyszę go ponownie przez lata.

czułem się jak osoba pełnoletnia. Mój umysł ponownie absorbował wcześniej rozładowane informacje i tworzył nowe połączenia. Myślałem coraz lepiej. Moja koncentracja się poprawiała. Myślałem, że się przebijam.

w końcu nie byłem.

z dnia na dzień narastały społeczne niedogodności. Nowy telefon kto to? Nie mam Venmo. Możesz zadzwonić po samochód? Przepraszam, nie mogę tego odpuścić. Nie mogę tego sprawdzić. Możesz wyciągnąć nasze bilety? „Podatek od przyjaciół”, jak to jedna osoba nazywała. Na początku Czarujący, wkrótce po Wielkiej irytacji. Nawet początkowo wspierające soured. Kilka razy w tygodniu: „kiedy dostaniesz prawdziwy telefon.”Nigdy nie ma znaku zapytania w ich głosie.

najgorsze było to, że im bardziej inni się opierali, tym bardziej ja im się opierałem. Oni byli cyborgami, a ja, ostatnia nadzieja ludzkości, mój umysł rozszerzał się przed nimi. Ich interwencje zaczęły nawet wydawać się niejasno złymi agentami, należącymi do wszechpotężnej, zamkniętej sieci, zaprojektowanej, aby wzmocnić się i zmiażdżyć nonkonformistów.

ideą telefonu z klapką było oczyszczenie mojej głowy z bagażu psychicznego. Zamiast tego, wszędzie dostrzegając efekty samonapinającego się niewolniczego stanu technologii, dodałem do ciężaru psychicznego.

wiedziałem, że są to konspiracyjne wyobrażenia. Mimo to, to nie miało się wydarzyć. Pomysłem stojącym za telefonem z klapką było oczyszczenie mojej głowy z bagażu psychicznego wywołanego technologią. Zamiast tego, wszędzie dostrzegając efekty samonapinającego się niewolniczego stanu technologii, dodałem do ciężaru psychicznego. Stałem się bardziej świadomy iPhone 'a, którego nie miałem, niż kiedykolwiek byłem tego iPhone’ a, który miałem. I to nie jest tak, że nikt wokół mnie nie przewartościowywał swoich własnych zależności-mojej małej, sekretnej nadziei – w świetle moich eksperymentów w samo-wyzwoleniu. Trzymali telefony coraz mocniej do klatki piersiowej, jakbym mógł w każdej chwili ukraść ich cenne protezy i znów się wyleczyć.

nie pamiętam, w którym dniu umówiłem się w Apple Store na reaktywację mojego iPhone ’ a. W sierpniu. – Przez osiem miesięcy miałem telefon z klapką-oznajmiłem kobiecie. Skinęła głową. Potem zadzwoniłem do mamy – wydawała się ulgą. Z powrotem w biurze, niektórzy współpracownicy wydali oddech, jakby nieprzyjemny zapach się oczyścił. „Cóż,” powiedział jeden z nich, ” może Możesz o tym napisać.”Umieściłem Kyocerę w szufladzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.